dom pomocy społecznej

Jesteśmy we Wrocławiu, gdzie w środku miasta wewnątrz kwartału dzikiej zabudowy, pomiędzy kolejnym Lidlem a boiskiem sportowym, w tajemniczy sposób uchował się zielony sad. Znajdziecie tu jeżyny, czereśnie, akacje i buki. A po środku tego królestwa stoi, porośnięty winoroślą, stary ceglany gmach – dawna siedziba Dyrektora Cukrowni. Teraz budynek zostanie przejęty przez Panie i Panów Dyrektorów 70+ ponieważ nasz projekt zakłada jego adaptację na potrzeby dziennego domu pomocy dla osób starszych. Już niedługo wśród szumu dębu strzegącego wrota wejściowe będzie można usłyszeć „szła dzieweczka do laseczka” w wykonaniu 30 sympatycznych pensjonariuszy.